Quinoa z tuńczykiem

stuek z tuńczyka

Ten rodzaj kaszy, odkryłam tak naprawdę niedawno. Szukałam jakiegoś urozmaicenia i znalazłam. Komosa może jest trochę droższa od innych dostępnych kasz, ale jeśli popatrzymy na to z drugiej strony, czyli ile dzięki niej możemy zyskać składników odżywczych, to naprawdę warta jest swojej ceny.

Zwróciłam na nią uwagę ze względu na:

-dużą zawartość białka ( w 100g znajduję się 14g białka), które jak wiadomo jest doskonałym budulcem mięśni ,

– niski indeks glikemiczny, co powoduje powolne uwalnianie cukru we krwi  i dzięki temu długo nie będziemy czuć głodu.

– zawartość witamin, minerałów i aminokwasów,

– ciekawy smak, szybkość przyrządzenia

Nie bez powodu była kiedyś nazywaną „złotem inków”:)

Komosę przygotowałam z tuńczykiem i warzywami

A poniżej przepis:

– 50g komosy ryżowej,

– 150g świeżego tuńczyka

– warzywa (użyłam mrożonki tzw. „warzywa na patelnie”)

– sól, pieprz, oliwa, łyżka musztardy, sok z cytryny

Komosę przygotowuję się podobnie jak ryż. W stosunku 1:1,5. Wsypujemy kaszę wrzątku gotujemy przez ok 15min, aż wchłonie wodę.

Rozgrzewamy patenie grillową. Tuńczyka smarujemy oliwą, doprawiamy solą, pieprzem.  Smażymy przez 2,3 min z obu stron. Ważne jest, żeby nie smażyć go zbyt długo bo będzie suchy. Powinien mieć lekko różowy kolor w środku wtedy jest soczysty i najsmaczniejszy.

Warzywa podsmażam przez chwilę na patelni.

Sos przygotowałam z oliwy, soku z cytryny i musztardy.

Taka porcja to ok 370 kcal

Białko- 47g

Węglowodany- 37,5

Tłuszcze- 9g

Ten wpis został opublikowany w kategorii diet, dinner. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Quinoa z tuńczykiem

  1. pasjonatka pisze:

    czy komosa jest ogólnie dostępna w sklepach?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.