Od czego zacząć…

8

Kilka miesięcy ciężkiej pracy nad sobą, swoim ciałem, aby doprowadzić je do jako takiego poziomu. Treningi, racjonalne odżywianie, wyrzeczenia to wszystko wzmacnia nie tylko ciało, ale i charakter.

Nie będę tu się wymądrzać jak to wszystko jest super łatwe, bo nie zawsze jest. Przy 2 malutkich dzieci i obowiązkach kury domowej, no może home menagera-zawsze to lepiej brzmi:)

Są dni lepsze i gorsze, takie- kiedy chce Ci się płakać z bezsilności, bezradności, zmęczenia. Tylko w takich momentach tłumacze sobie, że przecież nie tylko ja jestem w takiej sytuacji. Są kobiety, które mają gorzej. Ja mam duże wsparcie ze strony męża, a co z samotnymi matkami zostawionymi przez facetów, którzy nie potrafią sobie poradzić z odpowiedzialnością jaką jest rodzicielstwo. Piszą do mnie, też właśnie takie dziewczyny, zostawione same sobie. I bardzo je podziwiam za siłę jaką mają. Bo trzeba mieć dużą moc, żeby w takiej sytuacji jeszcze znaleźć czas dla siebie.

Tą sesję dostałam w prezencie od swojego męża, dziękuję Ci bardzo Kochanie- teraz już wiem, że jak się trochę postaramy to możemy osiągnąć swój cel. Bo nikt inny o tym nie decyduje, tylko my sami. To od nas zależy, trzeba się tylko skoncentrować i nie odpuszczać. Schudłam 28kg, potem 19kg i jak mi się udało to każdemu innemu też się uda. Miałam dwie lewe nogi do ćwiczeń, nie potrafiłam jeść zdrowo, ale to zmieniałam- naprawdę można.

Dziękuję bardzo też Agnieszce Pisarczyk za piękne zdjęcia, przy tak nieokiełzanej „modelce”, podziwiam Cię za cierpliwość i za talent. Taka sesja to świetna nagrodą po odchudzaniu. To jest pamiątka na całe życie. Fajnie będzie za kilkadziesiąt lat kiedy już będę stara i pomarszczona powspominać i obejrzeć siebie za młodu:)

Najważniejsze to odkryć w sobie siłę!

14 1 7 8 3

Ten wpis został opublikowany w kategorii beauty, home. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „Od czego zacząć…

  1. Angie pisze:

    Najpiękniejsza 😉 Cudowne ciało efektem – tak jak piszesz – ciężkiej pracy 😉 tym bardziej podziwiam 🙂

  2. nie no zajebista sesia i figura:-))) super ze ci się udalo

  3. Aniu, to mój ulubiony post, świetna sesja! 🙂

  4. Anonim pisze:

    Piękna 🙂

  5. Oj … nie będą Cię dziewczyny lubiły :-))) zazdrość to straszna cecha 😛

  6. Aniu piękne zdjęcia 🙂

  7. Nie Kochana to zasługa dobrych genów i Twoja przede wszystkim 😉

  8. Dominika pisze:

    wygladasz fantastycznie! sadze, że bez skrupułów możnaby umieścić te fotki w magazynach typu WH czy shape! wow! brak slów!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.